
SAKO TRG 42 – fajne hobby




Po sobotnio-niedzielnym wypadzie, przy wyjeżdżaniu z jednej z posesji w Bąkowie, podjazd okazał się zbyt nierówny dla mojego zawieszenia, zerwany wydech i poodrywana warstwa rdzy, przyczyniły się do dwutygodniowego postoju samochodu w warsztacie. Blacharka się robi, nowa podłoga, progi, wydech, przy okazji nowe tarcze, zaciski, drązki kierownicze, regulacja drzwi. Parę tysięcy znowu władowane w samochód.
Cały dzisiejszy dzień zleciał mi na oglądaniu pierwszego sezonu serialu „Lucyfer”. Na początku myślałem, że będzie to totalna bajeczka science fiction ale jednak bardzo fajne wątki kryminalne oraz gra aktorska trzyma przed ekranem całe dnie. Polecam!


I got my receipts, be lookin’ like phone numbers
If it ain’t money, then wrong number
Black card is my business card




Dzisiaj jak zwykle trening. Scenka z owego filmu, który jest świetny naprawdę polecam każdemu.
Sport bardzo wyczerpujący ale podnosi bardzo fajnie adrenalinę.

Wpisy będą pojawiać się nieregularnie oraz będą dotyczyć różnych tematyk zatem tematów będzie dosyć sporo.
Zapraszam każdego, ponieważ będziecie mogli się dowiedzieć co robię JA oraz co mnie interesuje!
